Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek, A na tym stoliczku pleciony koszyczek,
W koszyczku jabłuszko, w jabłuszku robaczek, A na tym robaczku zielony kubraczek.
Powiada robaczek: „I dziadek, i babka, I ojciec, i matka jadali wciąż jabłka,
A ja już nie mogę! Już dosyć! Już basta! Mam chęć na befsztyczek!” I poszedł do miasta.